Wakacyjna podróż z linią olejków Evrée


Wakacje… kto o nich nie marzy? Szczególnie, gdy w kalendarzu kapryśny marzec. Ciepłe promienie słoneczne padają na rozgrzaną skórę, w oddali słychać ciche pluskanie wody. 
Czego chcieć więcej? Niczego, oprócz odpowiedniej ochrony dla swojej skóry!
Skóra jest najlepszym odzwierciedleniem tego jak się odżywiamy, jak o nią dbamy i jaki tryb życia prowadzimy. Wybierając się na wakacje musimy się o nią zatroszczyć najlepiej jak potrafimy. Szczególnie gdy z deszczowego kraju, wybieramy się na odległą i gorącą plażę, pełną słonecznych promieni. 

Dubaj – piękne miejsce na ziemi. Gorące i pełne kolorów. Łącząc pracę i pasję do bycia zadbanym mężczyzną, postanowiłem stamtąd napisać dla Was wakacyjny post.
Do Dubaju pzdecydowałem się zabrać i wypróbować kosmetyki od Evree
Zakochaliśmy się w nich od pierwszej aplikacji - ja i moja skóra.
Wygładzający cukrowo-solny peeling do ciała Multioils Bomb dobrze przygotuje Twoją skórę na słoneczną eskapadę. Wykonany na bazie naturalnych olejków (macadamia, winogronowy) przywróci zaspaną skórę po śnie zimowym do żywych.  Jak działa? Peeling ten zetrze martwy naskórek, pozostawiając po sobie uczucie sprężystości i nawilżenia. Warto wykonać go przed wyjściem na plażę. Dzięki temu skóra „odżyje” i przygotuje się na ciepłe fale słońca. 
Następnym produktem jest nawilżający olejek do ciała Power Fruit. Sprawi, że Twoja skóra będzie przyjemna w dotyku, przy okazji nie ulegając wrażeniu jej przetłuszczenia. Nazwa „olejek” zazwyczaj kojarzy się z natłuszczeniem i czekaniem, aż wszystko dokładnie wyschnie. Niekoniecznie. Dwufazowa formuła olejku szybko się wchłania. Co więcej - ładnie pachnie. Dlatego wychodząc na słońce zamiast podrażniać skórę ciężkimi perfumami czy słodkim zapachem mgiełek, wystarczy wmasować pachnący owocami olejek. Pamiętaj! Nawilżenie to podstawa. Skóra Ci za to podziękuje młodzieńczym blaskiem.  

Ostatni kosmetyk to upiększający olejek do ciała Multioils Bomb. Jego działanie jest wszechstronne. Dlaczego? Zastępuje on kosmetyki ujędrniające, nawilżające czy wygładzające. Wymieniać można by było w nieskończoność. Jeden wielofunkcyjny kosmetyk zajmie mniej miejsca w bagażu niż siedem różnych balsamów. Warto stosować go tuż po kąpieli słonecznej. Nałożony na czystą skórę, rozjaśni zdrową opaleniznę. Po powrocie do Polski, podtrzymał moją opaleniznę, dzięki czemu skóra wygląda na wypoczętą i promienną.  

Trzy kosmetyki, trzy różne zastosowania. Wielofunkcyjne, delikatnie pachnące, dla każdej skóry, niezawierające szkodliwych substancji (parabenów czy silikonów). 
W mojej wakacyjnej kosmetyczne odnalazły swoje miejsce. A Ty jak dbasz o swoją skórę? Jakich kosmetyków używasz? 

Sprawdź również:

2 comments

  1. Nie miałem styczności wcześniej z tą marką. Powiem krótko - zachęciłeś mnie :)
    Dodatkowo cieszę się, że jest coraz to więcej kosmetyków dedykowanych facetom, i - co ważniejsze - że faceci zaczynają z tego korzystać.

    OdpowiedzUsuń