Wygoda w miejskim stylu

Siedząc w ścianach biurowców, szkół czy uczelni podziwiamy piękną pogodę za oknem. Wszystko wokół jest zielone. Na ulicach gwarno. Słońce z witaminą D przybywa na ratunek bladej skórze. Myślami błądzimy po egzotycznych miejscach, poszukując swojego miejsca do odpoczynku.
Myślami również jestem daleko. W małym miasteczku, z urokliwymi uliczkami, słońce, gwar, piękna muzyka łączy się w spójną całość. Postanowiłem na jeden dzień przemienić się w turystę, który odkrywając uroki miejsca, zapisuje je w pamięci aparatu.
Spiesząc Wam na ratunek i umilając odliczanie do zasłużonego odpoczynku, dzisiaj pojawiam się z wakacyjnym postem w stylu ulicznym. Lubię mieszać style, nie zapominając o klasycznym wdzięku dodatków. Główną rolę w całej stylizacji odgrywa koszula we wzorki. Nie rzucając się w oczy, podkreśla lekkość i wdzięk całej stylizacji. W odcieniu granatu pomieszanym z burgundem i brudną bielą, wychodzi naprzeciw jasnym, spranym jeansom oraz beżowym butom. Na piesze wycieczki po mieście polecam buty Timberland. Ręczne wykończenie, wysoka jakość skóry, z której zostały wykonane, dopasowują się do casualowego looku, w letnim klimacie. Są proste i klasyczne, aczkolwiek charakterystyczne wiązania sznurowadeł, przypominają mi marynarskie sploty. To one wyróżniają ich lekkość. Zwróćcie również uwagę na podeszwę buta! Sprawia, że noszenie ich jest czystą przyjemnością i wygodą. Teraz zabrzmi trochę specjalistycznie, aczkolwiek podeszwa Sensorflex dba o komfort naszych nóg. Piesze i długie wycieczki nam niestraszne. Nie są banalne, wręcz przeciwnie. Podkreślają i dodają wakacyjnego uroku całej stylizacji. Dla zainteresowanych podaje bezpośredni link do tego modelu - TIMBERLAND TIDELANDS 2 EYE
Postanowiłem pobawić się modą, zestawić to, co eleganckie, z tym, co lekko buntownicze. Takim elementem ubioru są sprane jeansy, których nogawki, wyglądające na ucięte w biegu oraz zwisające nitki, kłócą się z elegancją butów.
Zwróć uwagę na dodatki. Jestem mężczyzną w słonecznym miasteczku. Kocham okulary przeciwsłoneczne. Czarne, proste, ale ekstrawaganckie przyciągają wzrok przypadkowych przechodniów. Na rękę założyłem elegancki, klasyczny zegarek marki Albert Riele z czarnym paskiem i srebrną tarczą, który podkreśla ciemniejszą część stroju. Jego motywem przewodnim jest uniwersalność i ponadczasowość. Dzięki temu wiem, że będziemy wspaniałymi kompanami przez długie lata.
Pomieszałem style, pobawiłem się kolorami, aczkolwiek pomimo swojej różnorodności wszystko wygląda na idealnie dopasowane. Bardzo lubię wyróżniające detale, które na pierwszy rzut oka są niedostrzegalne. Sprawiają, że cała stylizacja wygląda na ukończoną. Są kropką nad „i”.

Sprawdź również:

0 comments