Zabieg mikrosoczewkowej korekcji wzroku Lentivu - przygotowania

Moment, na który czekałem od dawna, wreszcie nadszedł!
Mowa o laserowej korekcji wady wzroku. Setki pytań, obaw, lęków oraz wielka nadzieja, że wada z którą borykam się od kilku lat zostanie w pełni usunięta.
Dlaczego zdecydowałem się na operację? Otóż jestem osobą skupioną na wysokiej estetyce. Sam nie potrafiłem zaakceptować faktu, że muszę nosić okulary. Uważam, że wyglądam w nich mało
atrakcyjnie, ponieważ dodatkowa para „oczu” po prostu dodaje mi lat. Co więcej, same okulary są
problematyczne, szczególnie jeśli chodzi o aktywność fizyczną. Bardzo lubię chodzić na siłownię, a
okulary, jak wiemy, nie są jej sprzymierzeńcem. W związku z tym, jak tylko dowiedziałem się o wadzie wzroku, postanowiłem zastąpić okulary soczewkami kontaktowymi.
W głowie jednak cały czas pojawiała się myśl, dotycząca pewnego zabiegu – korekcja wady wzroku
byłaby strzałem w dziesiątkę! Niemniej jednak moja wada wciąż się pogłębiała. To natomiast
zadecydowało (na jakiś czas) o tym, że nie mogę poddać się takiej operacji.
Kilka miesięcy temu rozpocząłem poszukiwania – byłem zdecydowany na zabieg. Okazało się, że na
rynku istnieje wiele ofert, ja jednak postanowiłem podjąć się leczenia metodą LENTIVU w klinice
Optegra w Warszawie. Lentivu okazuje się najmniej inwazyjną metodą korekcji wzroku. Dlaczego? Otóż podczas zabiegu wykorzystuje się jedno specjalistyczne urządzenie – VisuMax firmy Zeiss. Ingerencja w powierzchnię rogówki jest minimalna, ponieważ nie usuwa się części powierzchni rogówki. Co więcej nie wykonuje się również jej okrężnego nacięcia. W związku z tym zabieg Lentivu jest mało inwazyjny, a co za tym idzie bezbolesny. Pewni jesteście ciekawi kosztu zabiegu - na oboje oczu to kwota 9600 zł. Klinika jednak często stosuje promocje.
Do zabiegu postanowiłem się odpowiednio przygotować. W związku z tym udałem się na wizytę
kwalifikacyjną, podczas której lekarz zapewnił mnie, że już następnego dnia, po zabiegu, będę mógł normalnie funkcjonować. W moim przypadku, szybki powrót do pracy jest bardzo ważny – nic nie może mnie ominąć!
Oczywiście, aby przystąpić do zabiegu, musiałem przejść pozytywnie wszystkie badania wstępne.
Przeciwwskazaniami do wykonania zabiegu jest m.in. zbyt młody wiek, niestabilna wada wzroku czy
niestabilna gospodarka hormonalna.
Żeby dobrze przygotować oczy do wizyty kwalifikacyjnej, na 7 dni przed należy zdjąć soczewki kontaktowe i w to miejsce nosić okulary. To bardzo ważne dla dokładnego przeprowadzenia badania!
Badania trwały około 60 minut – były bardzo dokładne, przeprowadzone w sposób rzetelny. Okazały
się bezbolesne i całkowicie nieinwazyjne. Podczas nich mierzone jest m.in. ciśnienie, sprawdzane są
wymiary oka. W trakcie wizyty do oczu zakraplana jest atropina, celem dokładnego zbadania dna oka. Istotne jest to, aby po ich aplikacji nie wsiadać za kierownicę do dwóch godzin od ich podania – krople powodują, iż obraz jest niewyraźny i rozmyty. Koszt samej wizyty kwalifikacyjnej to 299 zł.
Stresowałem się jaka będzie decyzją lekarza. To właśnie ona już niebawem mogła odmienić moje życie. Po kilku chwilach niepewności, udało się – wykonane podczas wizyty badania, zakwalifikowały mnie do przeprowadzenia zabiegu! Nie pozostało mi nic innego, jak czekać na dzień operacji. Zanim jednak to nastąpiło, przez następne dwa tygodnie musiałem stosować się do zaleceń lekarza. Na tydzień przed zabiegiem bowiem odstawiamy soczewki kontaktowe. Dlatego też przez kolejne 7 dni towarzyszyły mi, wyrobione na ten czas, okulary. Sam zabieg będzie przeprowadzać doktor Marcin Smorawski - profesjonalista w swojej dziedzinie. Doktor, który w swoim gabinecie gościł i leczył wiele znanych osobistości.
Już niebawem kolejny post, w którym opisze sam moment operacji oraz odczucia po zabiegu i efekty.

Sprawdź również:

3 comments

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. zazdroszczę :) ja mam wadę wzroku -6 i naprawdę mam wrażenie, że widzę co raz gorzej. Teraz skończyłam 22lata i mam nadzieję że wada się zatrzyma, a wtedy na pewno będę zbierać na taki zabieg.

    OdpowiedzUsuń